Fachowo i szybko rozdrobnią „problem”.

Jesień na dobre zagościła w naszych ogrodach, parkach i lasach. Przyszedł najwyższy czas, aby stopniowo zacząć przygotowania do zimowego sezonu. Już niebawem reklamy telewizyjne dadzą nam odczuć, że zbliża się śnieżna, świąteczna pora: „Last Christmas…”.

Tymczasem mało kto wie, iż żmudne, jesienne czynności mogą okazać się całkiem przyjemne i szybkie. Weźmy pod uwagę zbiórkę i cięcie postrącanych patyków, cienkich konarów czy drobniejszych gałązek. Ciosanie na kawałki tych przydatnych w zimie, „rozpałkowych” elementów, może trwać godzinami.  Ale z myślą o mieszkańcach terenów zalesionych (i w sumie nie tylko), stworzono rozdrabniacze. Jednym z nich jest rozdrabniacz do gałęzi, jego funkcjonalność jest zaskakująca.

Chcąc dowiedzieć się więcej o samej budowie, wpiszmy w Google: rozdrabniacz do gałęzi budowa. Nawiasem mówiąc, urządzenie działaniem przypomina popularne domowe maszynki do mięsa, tyle że nie ma korbki. Istnieje komora wlotowa, do której wkładamy patyki, napotykają one na wał noży, które powodują ich rozdrabnianie. Pocięte patyki wylatują dolną komorą. Przy okazji rozdrabniacza, warto wspomnieć o innym wynalazku; może nie ma on wiele wspólnego z jesienią, ale bądź, co bądź przydaje się. Jest nim rozdrabniacz do zlewu.

Nietrudno się domyślić, co kryje się za tą nawą? Pokrótce wyjaśniam, iż to specjalny korek do zlewu, zawierający mechanizm rozdrabniający. Odpadki żywnościowe ze zmywania są cięte, mielone i nie zapychają odpływu. Warto rozważyć kupno takiego gadżetu.

Więcej informacji na: http://www.maszynowo.com.pl/rozdrabniacze-do-galezi-prawie-jak-do-zlewu-budowa-i-montaz