Opłacalność BMS

System zarządzania budynkiem (z angielskiego BMS) to rozwiązanie znane już od lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Zrobiło ono wielką furorę w branży architektonicznej, jednak beneficjentami tego rozwiązania były głównie firmy posiadające biurowce lub budowle przemysłowe.

Od jakiegoś czasu tego typu instalacje dostępne są również dla zwykłych śmiertelników, którzy chcieliby ze swojego lokum utworzyć inteligentny dom, w którym mieszkanie oznacza czystą przyjemność. Większość jednak nie wie, czy takie rozwiązanie w ogóle jest opłacalne, a już tym bardziej, gdy trzeba je zaimplementować do istniejącego już domu. Całkiem niedawno jedna z firm oferujących te usługi stworzyła krótki raport, w którym podsumowane zostały koszty inteligentnego domu. Wynika z nich jasno, iż najtaniej jest zaplanować system już na etapie budowy, tak aby całe okablowanie obejmujące monitoring domu czy zestaw czujników zostało wpasowane w projekt budynku. Nie jest to niestety usługa tania, bowiem w najmniej zaawansowanym wariancie zawierającym jedynie ochronę przeciwwłamaniową i zarządzanie oświetleniem, koszt na metr kwadratowy domu wynosi minimum 200zł. W łatwy sposób możemy obliczyć, iż podraża to koszt budowy o co najmniej kilkanaście tysięcy złotych. Jeśli jednak się zdecydujemy, to co otrzymujemy w zamian? Przede wszystkim bezpieczeństwo, ponieważ system zarządzania domem zawiera w sobie rozmaite alarmy, które stoją na wysokim poziomie technologicznym.

Obecność takiego układu sprawia, że żadnemu włamywaczowi nie opłaci się wchodzenie do naszego mieszkania. Oprócz tego możemy liczyć na duże oszczędność z tytułu kosztów utrzymania domu. Sieć czujników pozwala bowiem na automatyczne sterowanie np. włącznikami świateł.